Nie zrobiłam tego co napisałam. Jetem na siebie zła! Ale jeszcze to zrobię tylko potrzebuje troszkę czasu. Napisałam Mprzyjaciółkce na tablicy na facebooku: "Kocham moją przyjaciółkę i nic tego nie zmieni" i od razu napisała do mnie. Nie wiem o co chodziło. Irytuję mnie jej zachowanie bo zawsze ode coś chcę a nic nie daję. Ja ją zabieram wszędzie-dosłownie. Do mojej rodziny, innych przyjaciółek i śpimy u nich. A ona nawet nie raczy się mnie zapytać czy chcę z nią jechać na basen. Parę dni temu stałam obok swojej szafki w szkole i się ubierałam. I usłyszałam że moja "przyjaciółka" proponuję swojej koleżance wypad na basen. No ja ją wszędzie zabieram, a ona mnie nigdzie. Muszę się z nią jak najszybciej spotkać, żeby wyjaśnić te sprawy. Tylko mam nadzieję, że nie będzie miała następnej wymówki "że ma karę".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz