środa, 22 czerwca 2011

wakacje

Już są wakacje! To co chciałam spełniło się. Chyba tak mogę to nazwać. To że idziemy do innych szkół i klas, to nie znaczy że mamy zamknąć się w sobie i mieć pretensję do całego świata że to właśnie nas spotkało... Wszyscy się razem spotykamy. Jest naprawdę bosko! Nawet jak wszyscy będziemy w innych szkołach, będziemy się spotykać. Będzie tak jak dawniej. Stwierdziłam że lepiej być optymistą. Cieszę się serio z każdej minuty poświęconej Wam jak i moim najbliższym. Nie chodzi mi tu tylko o przyjaciół. To jest ogółem.
Nie poddawaj się, żyj, ciesz się każdą chwilą, bo nie wiadomo co przyniesie Ci następny dzień... I ja mam nadzieję że tak będzie. Dużo osób twierdzi że trzeba życ nastawionym pozytywnie do życia. No i mają rację. Bo co by było gdyby każdy chodził jak gbur, nie odzywalibyśmy się do siebie. BEZNADZIEJA! 

Ciągle mam w głowie tą piosenkę :













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz