sobota, 25 czerwca 2011

samemu ze sobą...

Macie czasami takie uczucie, że chcielibyście pobyć sami? Wyjść, i spotkać się z swoimi problemami?. Ja lubię ten stan, gdy mogę w samotności pomyśleć. To ja wtedy decyduję sama o sobie, nikt nie narzuca Mi swojego zdania, swoich poglądów. To co my robimy na chwilę, aby odpocząć to jest bardziej izolacja taka chwilowa. Ale gdy jestem zdołowana, wiem na kim mogę polegać, i zazwyczaj rozmawiam z tą osobą. Nigdy nie zrobiłam tak, że wyszłam usiadłam na ławkę i dumałam nad moimi poglądami. Bo jak pisałam mam przyjaciół na których mogę zaufać. Samotność jest potrzebna, żeby odkryć to co wcześniej było nam nieznane. 




  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz